Coś o mnie



Jako, że nie mogę opowiedzieć na razie nic o nowych początkach studenckiego życia, a o przeprowadzce mam zamiar napisać, gdy zakończy się sukcesem, nie pozostaje mi nic innego jak napisać coś o sobie.

Obecnie wolny czas spędzam oglądając seriale (o którym ma zamiar napisać oddzielny post, bo moja przygoda z tą formą rozrywki jest dość zawiła) i robiąc własny kalendarz, bo po pierwsze żadnego nie mogę znaleźć, po drugie ani jeden nie trafił w mój specyficzny gust, bądź był za drogi. Dlatego postanowiłam zrobić go samodzielnie i na razie mam jeden niecały miesiąc gotowy. Dopóki mogę korzystam również z pysznej, domowej kuchni mojej mamy, potem niestety zostaną mi już tylko słoiki przywożone z domu.

Kolejnym faktem o mniej jest to, że jestem fanką kultury azjatyckiej, wyszczególniając Japonię i Koreę Południową. Do języka chińskiego chyba nigdy się nie przekonam, z resztą tak jak do czeskiego. Wielce ubolewam nad tym, że akurat w tym roku prawo koreańskie zabiera mi wszystkich moich ulubionych aktorów i nie będę mogła ich zobaczyć w żadnej nowej dramie przez najbliższe dwa lata. Jednak we wrześniu powracają z nowym albumem moich kochani BTS, więc pomogą mi przetrwać ;)

Przez ostatnie dni zastanawiałam się również nad pojechaniem po raz ostatni na lekcje nauki gry na skrzypcach, by pożegnać się z moją nauczycielką, z którą przez 2 lata poznawałam tajniki gry na tym instrumencie. Nie jestem wirtuozem, a moimi ulubionymi piosenkami do grania są kolędy pomimo tego, że nie jestem osobą wierzącą. Muzyka sakralna po prostu jest przyjemna do słuchania i łatwa do nauczenia. Być nie zakończę swojej przygody z muzyką wraz z wyjazdem, ponieważ na mojej uczelni można się zapisać do zespołu, zarówno jako muzyk i tancerz. Do drugiej opcji się nie nadaje przez moje dwie lewe nogi i wątpię także, że mogłabym wesprzeć ich moją amatorską grą, ale zobaczymy co los przyniesie.

W następnym poście planuję napisać o aplikowaniu na studia, miałam z tym małe problemy, więc może ktoś skorzysta z moich porad. O maturze pewnie tez coś się znajdzie, będzie to szansa na poznanie mojego zdania na ten temat.

Miłego dnia, wieczoru, weekendu!
Szpakuś

Komentarze